Główna ulica w Sunderlandzie stała się ponura i ogarnięta przestępczością, a jedną trzecią mieszkańców stanowią osoby mieszkające w domach wielorodzinnych (HMO) przeznaczonych dla migrantów. Niedawne napady z użyciem noża i pożar plantacji marihuany spustoszyły okolicę. Kobiety boją się wychodzić w nocy z powodu kręcących się w okolicy mężczyzn-migrantów. Osoby ubiegające się o azyl, Saheed Rasoolli i Araz Abdulla, zgwałciły kobietę na lokalnym przystanku autobusowym. Gwałciciele zostali skazani na 12 i 10 lat więzienia. Napływ migrantów zniweczył poczucie wspólnoty. Migranci przybywają potajemnie o 2 w nocy autobusem. Właściciele podwajają czynsze, wynajmując mieszkania migrantom zamiast rodzinom. Rząd wypłaca właścicielom gwarantowany dochód nawet za puste nieruchomości. Mieszkańcy Skegness są zastraszani i śledzeni przez mężczyzn-migrantów. Kobiety są molestowane okrzykami „cutey cutey” przez czteroosobowe grupy migrantów. Migranci są zakwaterowani w pobliżu szkół pomimo nieznanego pochodzenia. Mieszkańcy czekają na mieszkania na 2000 listach oczekujących, podczas gdy migranci mają pierwszeństwo. Emeryci obawiają się pedofilów wśród niesprawdzonych przybyszów. Taksówki opłacane przez podatników dla migrantów, ale żadne dla mieszkańców. Nielegalni imigranci przekraczający kanał La Manche są zakwaterowani przed osobami z rzeczywistymi potrzebami.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!