Policja została wysłana do społeczności aborygeńskiej w Ramingining po gwałtownych starciach z użyciem włóczni i broni. W sobotę przed przychodnią doszło do starcia między 40 uczestnikami. Grupa została rozproszona dzięki pomocy starszyzny, ale w niedzielę ponownie się zebrała. Dwóch mężczyzn odniosło obrażenia, które opatrzono w przychodni. 40-letni mężczyzna został oskarżony o ciężkie pobicie. Do miasteczka liczącego 900 mieszkańców wysłano dodatkowe siły policyjne w celu przywrócenia porządku. Filmy pokazują mężczyzn walczących kijami i włóczniami w deszczu. W tle słychać krzyki kobiet i dzieci. Podczas walki w błocie rozbito szybę w samochodzie terenowym. Komendant uznał przemoc za niedopuszczalną. Wezwał starszyznę do wzmocnienia autorytetu kulturowego. Same działania policyjne nie powstrzymają eskalacji. Aby zapobiec kolejnym bójkom, potrzebne jest przywództwo społeczności.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!