Trzy niemieckie kraje związkowe sprzeciwiają się budowie polskich elektrowni jądrowych ze względu na zagrożenie dla regionu bałtyckiego związane z awariami w Czarnobylu i Fukushimie.
Przejdź na stronę źródła

Brandenburgia, Saksonia i Meklemburgia-Pomorze Przednie sprzeciwiają się budowie polskiej elektrowni jądrowej. Sprzeciw wynika z katastrof w Czarnobylu i Fukushimie. Kraje związkowe domagają się rezygnacji z energii jądrowej w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców regionu Morza Bałtyckiego i środowiska naturalnego. Ministerstwo Brandenburgii przesłało zastrzeżenia do polskiego rządu. Konsultacje społeczne w Brandenburgii trwały do 13 grudnia. Fundacja z Meklemburgii umożliwiła ukończenie budowy Nord Stream 2 pomimo sankcji amerykańskich. Polska planuje uruchomienie pierwszego bloku jądrowego o mocy 6–9 GWe do 2033 r. Kolejne bloki mają powstawać co dwa lata do 2043 r. Westinghouse, EDF i KHNP złożyły oferty w ramach polskiego programu jądrowego. Rząd wybrał technologię Westinghouse AP1000 dla pierwszej elektrowni. ZE PAK, PGE i KHNP podpisały list intencyjny dotyczący niezależnej elektrowni w Patnowie, wykorzystującej technologię koreańską. Rząd sygnalizuje gotowość do wkrótce rozpoczęcia trzeciego projektu jądrowego.

Gospodarka Niemcy Polska i Polacy Europa i UE Polityka Ekologia Energetyka

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.