Holenderscy aktywiści zorganizowali nielegalne kontrole pojazdów na granicy z Niemcami, aby powstrzymać osoby ubiegające się o azyl. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych domaga się poszanowania zasad praworządności i pozostawia sprawę w rękach policji. Minister przyznaje, że frustracja związana z migracją jest zrozumiała, ale zabrania podejmowania działań na własną rękę. Rząd dąży do zaostrzenia przepisów azylowych i poprawy kontroli granicznych. Geert Wilders chwali tę akcję jako fantastyczną i domaga się zaangażowania wojska. Wilders wycofuje swoją partię z koalicji z powodu niepowodzenia w zaostrzeniu polityki azylowej. Około 12 mężczyzn przeprowadziło w sobotę wieczorem kontrole na drodze do ośrodka dla migrantów w Ter Apel. Policja i lokalne władze zakazują obywatelskich kontroli jako niebezpiecznych i nielegalnych. Polityk CDU Bilger twierdzi, że niemiecka policja federalna zajmuje się granicami, więc nie ma potrzeby angażowania straży obywatelskiej. W mediach społecznościowych pojawiają się wezwania do powtórzenia akcji w niedzielę wieczorem. We wtorek rząd koalicyjny upadł w wyniku sporów dotyczących azylu.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!