Hiszpańska policja aresztowała osiem osób po trzech nocach zamieszek w Torre Pacheco. Do starć doszło między ugrupowaniami skrajnej prawicy a migrantami z Afryki Północnej. Zamieszki wybuchły po tym, jak dwóch obcokrajowców posługujących się nieznanym językiem zaatakowało starszego mężczyznę. Ofiara została przewrócona na ziemię i pobita podczas spaceru po cmentarzu. Dwóch obcokrajowców aresztowano za napaść, a głównego sprawcę wciąż się poszukuje. Pięciu Hiszpanów i jeden mieszkaniec Afryki Północnej zostali aresztowani za zakłócanie porządku publicznego, przestępstwa z nienawiści oraz zniszczenie mienia. Migranci stanowią jedną trzecią z 40-tysięcznej populacji miasta. Wielu migrantów to przedstawiciele drugiego pokolenia lub robotnicy rolni zatrudniani na dzień. Burmistrz wzywa migrantów do pozostania w domach, aby uniknąć konfrontacji. Minister spraw wewnętrznych obwinia skrajnie prawicową retorykę i partię Vox za łączenie imigracji z przestępczością. Przemoc zorganizowano za pośrednictwem wezwań w mediach społecznościowych. Vox obwinia rządową politykę migracyjną. Podobne zamieszki miały miejsce w 2000 roku w El Ejido po tym, jak Marokańczycy zabili trzech Hiszpanów.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!