„To całkowicie powszechne” – mówi. I lukratywne. „Wszyscy prawdopodobnie zapłaciliśmy temu człowiekowi około 60 000 rupii”. Indyjski przemysł oszustw rozrósł się wraz z innymi rodzajami zorganizowanego oszustwa, takimi jak oszustwa w call center, i jest napędzany podobną mentalnością, mówi Snigdha Poonam, autorka nowej książki o ambicji i przebiegłości indyjskiej młodzieży. W 2015 roku Bihar trafił na pierwsze strony gazet na całym świecie, gdy pojawiły się nagrania pokazujące rodziców dosłownie wspinających się na pięciopiętrowy budynek, aby przekazać odpowiedzi swoim dzieciom zdającym egzaminy w środku. W tym roku, aby zapewnić uczciwość, stan zainstalował kamery monitoringu w salach egzaminacyjnych i nakazał wszystkim uczniom zostawianie butów i skarpetek za drzwiami.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!