Zamieszki zmuszają francuskie baseny do zamknięcia, co potwierdza, że nie ma już bezpiecznych miejsc.
Przejdź na stronę źródła

Minister sprawiedliwości Gerald Darmanin oświadcza, że we Francji nie ma już bezpiecznych miejsc. Baseny i kąpieliska zostały zamknięte w następstwie zamieszek. Gazeta „Le Figaro” informuje o licznych przypadkach zamknięcia basenów z powodu niepokojów. Darmanin, jako były minister spraw wewnętrznych, zwraca uwagę na rosnący brak bezpieczeństwa. Zamieszki potwierdzają słuszność ostrzeżenia ministra.

Francja Przemoc Przestępczość Polityka Europa i UE

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.