Rakeem Miles chwycił Samuela Wintera od tyłu na schodach ruchomych stacji metra Southwark. Miles rozerwał bluzę Wintera i zadał mu jeden cios w głowę. Winter upadł z poważnym urazem mózgu. Zmarł dwa dni później w szpitalu. Miles uciekł z miejsca zdarzenia, nie okazując żadnych oznak skruchy. Mężczyźni nie mieli wcześniej żadnego kontaktu w pociągu linii Jubilee. Przed atakiem Miles wykrzykiwał obelgi. Miles został skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci po przyznaniu się do winy. Został uniewinniony od zarzutu morderstwa. Skazany na 8 lat pozbawienia wolności. Dodano 5-letni okres przedłużonego nadzoru kuratorskiego. Kwalifikuje się do zwolnienia warunkowego po mniej niż 5,5 roku. Zlokalizowany dzięki karcie Oyster i aresztowany następnego ranka. Winter był 28-letnim inżynierem AI i fizjoterapeutą. Winter był wolontariuszem w organizacjach charytatywnych. Rodzina opisała Wintera jako łagodnego, życzliwego, bystrego i zabawnego. Policja podkreśla zerową tolerancję dla przemocy w kolejnictwie.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!