Hiszpański rząd socjalistyczny legalizuje 500 000 nielegalnych imigrantów na mocy dekretu królewskiego. Migranci pochodzą głównie z Kolumbii, Peru i Hondurasu. Od 2017 r. liczba osób bez dokumentów wzrosła ośmiokrotnie, osiągając 840 000. Polityka wymaga pięciomiesięcznego pobytu w kraju i braku wpisu w rejestrze karnym. Przyznaje się roczne zezwolenia z możliwością przedłużenia. Wnioski można składać od kwietnia do czerwca 2026 r. Rząd twierdzi, że gospodarka potrzebuje 300 000 imigrantów rocznie. Sanchez nazywa migrację źródłem bogactwa i dobrobytu. Opozycja ostrzega, że efekt przyciągania może przeciążyć systemy usług. Partia Vox twierdzi, że polityka ta atakuje hiszpańską tożsamość i planuje zaskarżyć ją do sądu.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!