Rada UE zatwierdza mandat w sprawie kontroli czatów, zmuszający firmy do dobrowolnego skanowania wiadomości. Przedsiębiorstwa mogą liczyć na nagrody lub kary w zależności od stopnia zgodności z wymogami skanowania. Skanowanie obejmuje zarówno komunikację zaszyfrowaną, jak i otwartą. Weryfikacja wieku eliminuje anonimowe korzystanie z internetu. Połowa niemieckich alertów dotyczących skanowania to fałszywe alarmy dotyczące legalnych treści. Prywatne rozmowy trafiają do policyjnych baz danych bez nakazu. Holandia, Polska i Czechy głosują przeciw – Włochy wstrzymują się od głosu. Projekt odradza się po publicznej reakcji dzięki mediacji Danii. Breyer nazywa to sprywatyzowaną infrastrukturą masowej inwigilacji. Liderzy branży technologicznej, tacy jak Vavra i Hansson, sprzeciwiają się temu jako cyfrowemu autorytaryzmowi. Młodzież poniżej 17 roku życia ryzykuje wykluczenie z platform bez danych biometrycznych. Algorytmy z zagranicznych czarnych skrzynek oceniają prywatne zdjęcia. Brak prawdziwego kompromisu – skanowanie przez tylne drzwi stało się normą. Negocjacje trwają do terminu wyznaczonego na 2026 rok.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!