17 krajów UE domaga się reform systemu ETS2, aby złagodzić skutki paraliżujących podwyżek cen energii, które mają nastąpić od 2027 roku.
Przejdź na stronę źródła

17 państw UE podpisało list ostrzegający przed gwałtownymi wzrostami cen energii w ramach systemu ETS2. Proponują 7 zmian mających na celu złagodzenie skutków społecznych. Domagają się regularnego publikowania statystyk dotyczących emisji w ramach ETS2. Wymagają prognoz cen jednostek emisji w celu zmniejszenia niepewności. Dążą do wprowadzenia zmian w rezerwie stabilności rynkowej, aby ograniczyć gwałtowne wzrosty cen. Chcą przedłużenia rezerwy poza rok 2031. Naciskają na silniejsze mechanizmy zarządzania cenami. ETS2 opodatkowuje paliwa kopalne w transporcie i budynkach. Zasada „zanieczyszczający płaci” podnosi cenę węgla o 500 zł za tonę. Benzyna drożeje o 60 groszy za litr. Premier Czech Petr Fiala ogłasza poparcie większości kwalifikowanej. Laura Remmelgas z Estonii twierdzi, że Komisja musi wprowadzić zmiany legislacyjne. Do apelu może dołączyć więcej krajów. ETS2 ma na celu 55-procentową redukcję emisji do 2030 r. i neutralność klimatyczną do 2050 r. Obejmuje sektory trudne do dekarbonizacji, które wcześniej nie były objęte systemem ETS1.

Europa i UE ETS Zielony Ład Węgiel Globalne ocieplenie Gospodarka Polityka Energetyka

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.