Bertha Boronda odcięła mężowi penisa brzytwą i dostała zaledwie 2 lata więzienia. Kobiety w komentarzach chwaliły Bertę i wyśmiewały jej ofiarę. Lorena Bobbitt odcięła Johnowi penisa po stosunku i została uniewinniona na podstawie argumentu o niepoczytalności. Społeczeństwo żartowało z okaleczenia Johna Bobbitta, ale potępiłoby sytuację w odwrotnej roli płciowej. Zhanna Nurzhanova wykastrowała swojego chłopaka z powodu komplementu i grozi jej minimalny wymiar kary więzienia. Indyjka odcięła mężczyźnie penisa po odmowie małżeństwa, a komentujące to kobiety usprawiedliwiły ten czyn. Przemoc kobiet wobec męskich genitaliów traktowana jest jako komedia, w przeciwieństwie do okaleczania kobiecych genitaliów. Kobiety otrzymują lżejsze wyroki niż mężczyźni za identyczne przestępstwa. Cechy narcystyczne i psychopatyczne napędzają sadyzm kobiet-okaleczających. Kultura gynocentryczna obwinia męskie ofiary za to, że nie zapobiegły atakom. Komentujące kobiety identyfikują się z okaleczającymi i domagają się męskich zasobów. Przemoc międzypokoleniowa i podobne geny przyciągają toksyczne pary. Mężczyźni ukrywają przemoc ze strony kobiet z powodu niedowierzania i wyśmiewania. Feministki gloryfikują napastniczki jako bohaterki walczące z patriarchatem. Społeczeństwo ignoruje przemoc psychiczną ze strony kobiet jako niepodlegającą karze. Komentujące kobiety ujawniają transakcyjne podejście do związków jako seksu w zamian za zasoby. Podwójny standard empatii niszczy sprawiedliwość dla męskich ofiar.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!