Australia grozi firmie X dziennymi karami w wysokości 825 tys. dolarów za odmowę usunięcia na całym świecie postów zawierających nagranie przedstawiające brutalne morderstwo Ukrainki.
Przejdź na stronę źródła

Komisarz ds. bezpieczeństwa w sieci Julie Inman Grant żąda od serwisu X usunięcia 23 postów zawierających film przedstawiający morderstwo lub zablokowania dostępu do nich dla użytkowników z Australii. Serwis X częściowo spełnia żądanie, ograniczając widoczność treści dla Australijczyków, ale odmawia ich globalnego usunięcia. Za nieprzestrzeganie nakazu grozi kara w wysokości 825 000 AUD dziennie. Znane osobistości, takie jak Alex Jones i Eva Vlaardingerbroek, udostępniły to wideo. Biuro Grant naciska na wprowadzenie obowiązku weryfikacji wieku do 2025 roku. Poprzedni konflikt dotyczący nagrania z ataku nożem w kościele w Sydney zakończył się lokalnym zablokowaniem przez X. Elon Musk nazywa Grant krajową cenzorką. X argumentuje, że żadne państwo nie dyktuje globalnych zasad dotyczących treści. Krytycy zarzucają Grant, że zachowuje się jak właścicielka internetu. Spór podkreśla, że rządy dążą do cenzury eksterytorialnej. Wielka Brytania podąża podobną ścieżką.

Australia Cenzura Przemoc Media Wielka Brytania Polityka Technologia

Komentarze

Napisz pierwszy komentarz!

Dołącz do dyskusji

Proszę potwierdzić, że nie jesteś robotem.