Draghi ostrzega, że bez radykalnych zmian Europejczykom grozi samozagłada. UE pełni jedynie rolę biernego obserwatora w światowej polityce. W przeciwieństwie do nieustępliwych Chin, Europa pokornie godzi się na amerykańskie cła. Chiny traktują UE z pogardą, mimo że gospodarki obu stron są porównywalnej wielkości. Interesy narodowe sabotują wspólną siłę przetargową UE. Europa kupuje amerykańską broń, pogłębiając swoją zależność militarną. Dotychczasowe działania Draghiego na rzecz ratowania euro świadczą o jego kompetencjach. UE odniosła sukcesy w kryzysach energetycznych i pomocy dla Ukrainy, ale spoczywa na laurach. Draghi domaga się przejścia na „dobre długi” na infrastrukturę i technologie. Usunięcie barier handlowych mogłoby potroić wzrost wydajności w UE. Przywódcy UE ignorują raport Draghiego o konkurencyjności. Kryzysy wywołane przez Trumpa lub Putina mogą wymusić przebudzenie. Europa przegrywa w dziedzinie innowacji w starciu z amerykańskim naciskiem na sztuczną inteligencję. UE zapomina o dawnych zagrożeniach, takich jak rosyjskie imperium gazowe. Impasse polityczny paraliżuje Francję, Niemcy i Polskę. Przemówienie Draghiego spotyka się z uznaniem, ale nie prowadzi do żadnych działań.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!