Dyrektor generalny organizacji Pride, Christopher Joell-Deshields, został zawieszony na czas wewnętrznego dochodzenia. Stawi czoła zarzutom o znęcanie się ze strony dyrektorów-wolontariuszy. Wykorzystywał kupony sponsorskie na zakup luksusowych perfum, głośników Apple i słuchawek. Niepełnosprawny wolontariusz otrzymywał od dyrektora generalnego wiadomości na WhatsAppie o charakterze znęcającym się. Toksyczna kultura znęcania się wywodzi się z najwyższych szczebli kierownictwa. Trwa odrębny spór prawny dotyczący polityki dyskryminującej osoby niepełnosprawne. Powołano nowy zarząd po rezygnacji trzech członków. Dyrektor generalny twierdzi, że pozostaje na stanowisku i odrzuca uprawnienia zarządu. Wolontariusze obawiają się, że skandal zaszkodzi finansowaniu i rekrutacji. Organizacje Pride borykają się z brakiem wolontariuszy i środków finansowych w całej Wielkiej Brytanii.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!