Fundacja Dziedzictwa Kulturowego Prus posiada tysiące afrykańskich czaszek. Stacja ARD zidentyfikowała 1000 czaszek pochodzących z Rwandy i 60 z Tanzanii. Czaszki te zgromadzono w kolonii Niemieckiej Afryki Wschodniej w latach 1885–1918. Wiele z nich pochodziło od powstańców zabitych przez wojska niemieckie. Kolekcjonerzy gromadzili szczątki na potrzeby badań z zakresu rasizmu naukowego. Naukowcy zajmujący się eugeniką wykorzystywali czaszki do opracowywania teorii o wyższości rasowej. W „ludzkich ogrodach zoologicznych” wystawiano żywych Afrykanów jak zwierzęta w klatkach. Łowcy nagród zabijali lub ekshumowali Afrykanów, aby sprzedawać czaszki Europejczykom. Eksperymenty nazistowskie wywodzą się z tej kolonialnej nauki. Niemcy niedawno repatriowały szczątki do Namibii, Australii i Paragwaju. Hiszpania zwróciła wypchany manekin człowieka z Kalahari do Botswany w 2000 roku. Francja zwróciła 20 głów Maorysów do Nowej Zelandii w 2012 roku. Muzeum Field w Chicago zwróciło szczątki aborygeńskich mieszkańców Tasmanii. Londyn zwrócił 138 szkieletów mieszkańców wysp Cieśniny Torresa. Nowy Jork zwrócił 180 szczątków plemienia Onondaga. Rwanda domaga się szybkiego zwrotu swoich czaszek. Tanzańczycy wyrażają oburzenie z powodu profanacji szczątków przodków.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!