Muzułmanie i ich religia mają za zadanie zainstalować system totalitarny na świecie. Na Bliskim Wschodzie przez całe dziesięciolecia były prowadzone wojny (…). Dzisiaj islam ma być przyjęty w imię praw człowieka. Europa znajduje się w momencie, w którym sama nie wie, kim jest – nie ma już jasnego punktu odniesienia, obiektywnej prawdy; nie ma już społeczeństwa opartego na miłości Chrystusa. Nawet prawo naturalne jest kwestionowane. Islam pojawia się dzisiaj jako jedna z propozycji. Natomiast nie jest to jedna z pokojowych propozycji – usprawiedliwia kłamstwo, jeśli ma ono przynieść korzyść muzułmanom. Islam wykorzystuje prawa człowieka. W szkołach francuskich widać, że dzieci muzułmanów chcą inaczej jeść w stołówkach niż pozostałe dzieci; chcą także mieć inne boiska. Gdy muzułmanie stają się liczniejsi, wysuwają konkretne roszczenia. Dzisiaj wartości chrześcijańskie nie są szanowane, więc islam przybywa, by zniszczyć chrześcijaństwo doszczętnie. Co się dzieje tam, gdzie pojawia się islam? Kraje Afryki Północnej kiedyś były chrześcijańskie, także Bliski Wschód, Arabia Saudyjska, były chrześcijańskie. Islam wszędzie tam zniszczył chrześcijaństwo. Dziś muzułmanie starają się „nawracać”, a my wychodząc z podejściem, że mamy być otwarci na wszystko i wszystkich przyjmować – znikamy – akcentował ks. Guy Pagès, kapłan diecezji paryskiej i badacz islamu, w niedzielnych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam.
Komentarze
Napisz pierwszy komentarz!